Przebieg
Tradycyjnie pierwszą wieczerzę wigilijną rozpoczynać będziemy z pojawieniem się na niebie pierwszej gwiazdki. Ma to być przede wszystkim symboliczne nawiązanie do gwiazdy betlejemskiej, która jest jedną z oznak narodzin Jezusa, która według Biblii była drogowskazem dla trzech króli. Kolacja, która w polskiej tradycji jest postną, rozpoczynać będzie się od wspólnego przełamania opłatkiem, składania sobie życzeń na cały nowy rok, a także od modlitwy i aklamacji fragmentu z pisma świętego, który dotyczy narodzin Jezusa, przeważnie jest to fragment pochodzących z ewangelii świętego Mateusza. Na stole, który przykryty jest białym obrusem, i z wiązanką siana bezpośrednio pod nim ustawia się dodatkowe i specjalne nakrycie więcej, które zarezerwowane jest dla niezapowiedzianego gościa, dawniej natomiast dla ducha przodków. Niegdyś wigilijna kolacja bardzo mocno wiązała się ze światem duchów, a dusze zmarłych z rodziny były szczególnie wyczekiwanym w tymże właśnie wieczorze. Aby nie wyrządzały one krzywdy przybyłym nie należało zajmować tegoż miejsca przy stole bez jego wcześniejszego zdmuchnięcia, gdyż mogła się tam już znajdować jedna z dusz. Zwyczaj związany z dostawianiem dodatkowego nakrycia rozpowszechnił się w wieku dziewiętnastym. Wtedy jeszcze posiadał on swoją co najmniej patriotyczną wymowę, w wielu domach było to bowiem miejsce alegorycznie zarezerwowane dla członka rodziny, który zesłany został na Syberię.